Pączki

przepis  na paczki

Jutro Tłusty Czwartek. Z tej okazji każdy powinien zjeść pączka. Nie ważne, że to bomba kaloryczna i że nie zdrowe, bo smażone. Raz w roku każdy może sobie pozwolić na małe ustępstwo i zjedzenie kilku pączków. Chyba, że sobie folgujecie częściej wtedy najzupełniej jeden wystarczy, żeby nie mieć niepotrzebnych wyrzutów sumienia.
Czy jedliście kiedyś domowe pączki? I były one może kluchowate, tłuste, nasączone za mocno spirytusem lub zwyczajnie w świecie niesmaczne i nie umywające się do tych kupnych?
Jeśli tak to mam dla Was rozwiązanie.
Co prawda w tym roku nie planuję ich robić, ale robiłam je już kilkakrotnie i ręczę głową, że z tego przepisu wychodzą wyśmienite niczym z najlepszej cukierni, jeśli nie lepsze:) i są nie do odróżnienia
z tymi kupnymi. A zasady nie lubię jeść tego co sama zrobię. Tak już mam. Bardziej mi smakuje gotowe i podane. To się chyba nazywa lenistwo. W tym wypadku jest jednak inaczej. Nigdy nie próbowałam lepszych pączków, które wyglądają i smakują tak wspaniale.  Zwłaszcza zanim ostygną...:)



Składniki na około 40 sztuk:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży lub 3 saszetki (21 g) drożdży suchych
  • 100 - 150 g cukru
  • 500 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 5 - 6 łyżek oleju lub 100 g masła
  • pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 40 ml spirytusu 
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • pół łyżeczki soli

Ponadto:
  • tłuszcz do smażenia
  • konfitura do nadziania
  • cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody, proporcje można zwiększyć)
Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).
Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie krótko wyrobić.
Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, mocno podsypując mąką, by się nie kleiło. Szklanką wykrawać pączki, odłożyć na stolnicę do wyrośnięcia. Nadziewać pączki dopiero po usmażeniu, by konfitura nie wyciekała podczas smażenia (rękawem cukierniczym z długą tylką do nadziewania).
Smażyć w głębokim tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na złoty kolor.
Ja smażyłam we frytkownicy, tak jest najprościej, bo nie trzeba się martwić temperaturą tłuszczu.
Wyjąć, osączyć na papierowym ręczniczku, posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem.

Przepis na pączki pochodzi ze strony www.mojewypieki.com/ kliknij tutaj. Polecam.

przepis na paczki

Smacznego!



Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Jeśli choć trochę Cię zainteresowało co napisałam, będzie mi bardzo miło jak zostawisz komentarz, a na pewno zajrzę do Ciebie.

BeeMammy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka edytowany przez BeeMammy